Maseczki w szkole

Szkoła na Florydzie w czasie pandemii

Edukacja Wszystkie

Często dostaję zapytania od osób z różnych miejsc, czy nasz syn chodzi normalnie do szkoły. Tak, praktycznie od początku roku szkolnego większość czasu uczy się tradycyjnie.

Tak jak kiedyś pisałam, u nas rok szkolny zaczął się tradycyjnie, albo przynajmniej częściowo tradycyjnie. Rodzice mieli prawo wyboru, można było dziecko puścić normalnie do szkoły albo zostawić w domu na e-learningu. Możecie o tym więcej poczytać na kierunekfloryda.com/pierwszy-dzien-roku-szkolnego-2020-2021.

Dzieci cały czas chodzą w maseczkach, cały czas mają w klasach plastikowe szyby między sobą i cały czas w każdej sali stoi oczyszczacz powietrza (pamiętajcie, że piszę o szkole mojego syna, w innych szkołach może to wyglądać trochę inaczej).

Nauka oczywiście nie do końca wygląda tak jak przed pandemią. Jest niestety mniej interakcji między uczniami, nie ma dostępu do szafek (co jest bardzo uciążliwe szczególnie dla mojego syna, który codziennie nosi nie dość, że zeszyty to jeszcze ciuchy na treningi z biegania) i ogólnie jest na kampusie mniej dzieci. Część dzieci uczy się w domu. Niektóre z wyboru rodziców, a niektóre są na kwarantannie. W momencie kiedy jakiś uczeń zachoruje na covid, osoby, które siedzą obok niego, są poddawane kwarantannie. Zdarza się to na szczęście bardzo rzadko. Naszemu synowi przydarzyło się to jeden raz, o czym również wcześniej pisałam na kierunekfloryda.com/przezylismy-test-na-covid. Dzieci zarażają się zazwyczaj poza szkołą, kiedy spotykają się w gronie rodzinnym, z innymi kolegami, koleżankami. W szkole szansa na zarażenie, ze względu na środki ostrożności, jest naprawdę mała.

Życie na Florydzie i nauka w szkołach w czasie pandemii jest łatwiejsza niż w innych miejscach, głównie ze względu na pogodę! Przykładowo… szkoła naszego syna znajduje się na sporym terenie w różnych budynkach. Nasz syn przechodząc z klasy do klasy czy czekając na lekcje, przebywa na świeżym powietrzu. Nie tłoczy się w korytarzach. Dzieci jedzą lunch często przy stolikach na powietrzu. Podobnie z życiem… wiele czasu spędzamy na powietrzu. Idąc do restauracji (tak, restauracje są u nas otwarte) siadamy często na zewnątrz, nad wodą. Dzięki ogromnym terenom do spędzania czasu wolnego na zewnątrz, nie musimy się tłoczyć w skupiskach ludzi. 

Mamy nadzieję, że niedługo życie wróci do normy, w szkołach w końcu dzieci będą mogły korzystać z szafek (na to czeka najbardziej nasz syn) i zacznie się więcej interakcji, zajęć w grupach itp. Mamy też nadzieję, że w innych stanach w USA jak i w innych krajach dzieci wrócą do tradycyjnej nauki.

Tagged
Karolina Moscicki
Mieszkam od ponad 7 lat w Sarasocie z moim mężem i 15-letnim synem. Jeśli macie pytania odnośnie życia na Florydzie, zachęcam do kontaktu na kierunekfloryda.com/kontakt. Z chęcią pomogę również przy zakupie/sprzedaży/wynajmie domu/mieszkania/biura. Zapraszam do kontaktu :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.