AirFest 2016 w bazie MacDill Air Force Base w Tampie

Wszystkie Wydarzenia

Mój mąż czekał na pokazy AirFest dwa lata. W zeszłym roku niestety nie odbyły się ze względu na brak budżetu. W tym roku postanowiliśmy jechać, nieważne co się będzie działo. :) Udało się, chociaż był moment, że pokazy były zagrożone przez pogodę…

Ponieważ zarówno wstęp na pokazy jak i parking były darmowe, postanowiliśmy wyjechać z samego rana, żeby potem nie stać w korkach. Wyjechać wcześnie rano nam się udało, jednak korków nie ominęliśmy. Żeby dojechać na parking już na terenie bazy lotniczej, staliśmy w korku dwie godziny. Także za rok, jeśli pokazy się znowu odbędą, wyjedziemy jeszcze wcześniej, tak, żeby być w bazie na samym otwarciu.

W trakcie tych dwóch godzin stania w korku mogliśmy zobaczyć jak wielka jest baza MacDill. Na jej terenie znajdują m.in. restauracje, sklepy, bank i szkoła podstawowa. Gdy staliśmy w korku pogoda była piękna, błękitne niebo, trochę chmurek i cieplutko. Gdy dojechaliśmy do parkingu niestety niebo się zachmurzyło i wiedzieliśmy, że zaraz może zacząć padać. Dlatego postanowiliśmy jak najszybciej zobaczyć jak najwięcej samolotów. Przy którymś z kolei niestety zostaliśmy powiadomieni, że musimy się udać do hangaru, ponieważ nadciąga burza. I tak po dwóch godzinach w korku i kilkunastu minutach spędzonych na oglądaniu samolotów, spędziliśmy kolejne półtorej godziny zamknięci w hangarze wojskowym.

Obserwując prognozę pogody, baliśmy się, że pokazy zostaną odwołane. Na szczęście w końcu hangar został otwarty, ulewa przeszła i mogliśmy kontynuować zwiedzanie. :) Przechodziliśmy przez luk bagażowy ogromnego C-5 Galaxy, siedzieliśmy za sterami śmigłowca HH-60 i staliśmy pod otwartym lukiem bombowym B-52 i B-1B. Mogliśmy też podziwiać z zewnątrz F-35 i F-22. To tylko niektóre z samolotów i śmigłowców, które mogliśmy zobaczyć.

Oczywiście nie zabrakło innych pojazdów, jak np. łodzi szeryfa czy samochodów State Trooper oraz stoisk z jedzeniem i pamiątkami.

Impreza zakończyła się pokazem F-16 Thunderbirds, ale o tym już w następnym artykule.

Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o bazie MacDill, zapraszamy na stronę oficjalną www.macdill.af.mil

Tymczasem zachęcamy do obejrzenia naszej galerii zdjęć i filmu.

 

Tagged
Karolina Moscicka
Mieszkam od ponad 6 lat w Sarasocie z moim mężem i 14-letnim synem. Jeśli macie pytania odnośnie życia na Florydzie, zachęcam do kontaktu na kierunekfloryda.com/kontakt. Z chęcią pomogę również przy zakupie/sprzedaży/wynajmie domu/mieszkania/biura. Zapraszam do kontaktu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.