Spływ łodzią canoe rzeką Peace River

Ciekawe miejsca Wszystkie

Niesamowity relaks na łonie natury połączony m.in. z wypatrywaniem aligatorów, które mogą się czaić tuż obok. Bardzo fajna atrakcja, ale chyba nie dla każdego. ;)


Niecałą godzinę drogi od Sarasoty znajduje się rzeka zwana Peace River. Nazwa rzeki “peace” (spokój) oddaje atmosferę, jaką poczuliśmy płynąc po niej łodzią canoe. Momentami byliśmy zupełnie sami otoczeni tylko naturą. Dawno nie słyszeliśmy takiej ciszy…

Na łodzi canoe zmieści się nawet 4-osobowa rodzina (pod warunkiem, że będą 2 osoby dorosłe i 2 młodszych dzieci, które zaakceptują kilka godzin niewygody. ;) No i jeśli chcecie wybrać się z dziećmi, trzeba im wytłumaczyć, że tuż obok łodzi mogą być aligatory i trzeba się odpowiednio zachować, jak się je zobaczy, a przede wszystkim nie panikować, tylko spokojnie odpłynąć.

Wiemy, że aligatory można spotkać wszędzie na Florydzie, ale nie spodziewaliśmy się, że podczas naszej wycieczki zobaczymy ich aż tyle (naliczyliśmy 9 sztuk) i to tuż obok. ;) Jeden wylegiwał się na brzegu, a reszta znajdowała się w wodzie. Na jednego prawie wpłynęliśmy, a inny przepłynął przed nami, a potem możliwe, że pod naszą łodzią. Nie jesteśmy w stanie tego udowodnić, bo woda w Peace River nie należy do bardzo przejrzystych, dlatego podczas wycieczki nie zawsze widać dno. Widać je głównie na płyciźnie, a tej było sporo. Taką akurat mamy teraz porę na Florydzie, gdzie wody w rzekach, jeziorach i stawach jest dosyć mało (tabliczka głosiła, że wody było poniżej normy). Nieraz musieliśmy wychodzić z łódki i ją kawałeczek popchnąć, żeby opadła na głębszą wodę. Mieliśmy szczęście, że akurat wtedy żaden aligator nie zauważył w wodzie naszych łydek. :D

Trochę praktycznych informacji…

Jeśli zaciekawiliśmy Was tym miejscem, warto zajrzeć na stronę oficjalną peacerivertrips.com. Znajdziecie tam m.in. cennik, sporo informacji o tym miejscu (np. o znajdującym się tam polu kempingowym) oraz opis różnych tras. My wybraliśmy na pierwszy raz trasę “Brownville Run”. Przyjeżdżacie pod podany adres do Canoe Outpost – Arcadia i tam z parkingu zabiera Was autobus szkolny (widoczny na zdjęciu) do Brownville Bridge. Tam dostajecie canoe, 2 wiosła, poduszeczki (żeby było wygodniej siedzieć przez parę godzin) i kamizelki ratunkowe. Płynie się w dół rzeki przez ok. 8 mil. Mniej więcej w połowie warto się zatrzymać na przystanku “The Lagoon, part of Oak Hill”. Żeby znaleźć “lagunę” trzeba wpłynąć w krótki kanałek, który do niej prowadzi. Nie jest trudno znaleźć to miejsce, ponieważ w biurze, w którym będziecie płacić za tę atrakcję, dostaniecie dokładną mapkę.

Spływ jest naprawdę spokojny i nie wymaga jakichś wielkich umiejętności. Jak my byliśmy, nie dość, że było dosyć mało wody, to jeszcze była naprawdę bardzo spokojna. Także jest to idealna atrakcja również dla amatorów. Nam całość zajęła troszkę ponad 4 godziny, ale płynęliśmy bardzo spokojnie, nie spieszyliśmy się.

No i ważna informacja w obecnych czasach… atrakcja ta jest teraz otwarta! Jak wszędzie, należy zachowywać odpowiedni odstęp od innych (a szczególnie warto od aligatorów), ale ogólnie wszystko działa sprawnie. No i było bardzo mało ludzi, do tego stopnia, że momentami płynąc po rzece, nie widzieliśmy nikogo… przez to mogliśmy doświadczyć tej niesamowitej ciszy.

Naprawdę polecamy! My byliśmy tam pierwszy, ale na pewno nie ostatni raz. 

Zachęcamy Was do obejrzenia naszej galerii zdjęć i filmiku.

Tagged
Karolina Moscicka
Mieszkam od ponad 5 lat w Sarasocie z moim mężem i 14-letnim synem. Jeśli macie pytania odnośnie życia na Florydzie, zachęcam do kontaktu na kierunekfloryda.com/kontakt. Z chęcią pomogę również przy zakupie/sprzedaży/wynajmie domu/mieszkania/biura. Zapraszam do kontaktu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.