Loteria wizowa 2017

Loteria wizowa Wszystkie

Od 1 października każdy może spróbować swojego szczęścia w loterii wizowej 2017. To prawie nic nie kosztuje, a zrezygnować zawsze można. :)

Los na loterii wizowej to najprostszy chyba sposób na wyjazd na stałe do USA. Dlatego naprawdę warto wysłać swoje zgłoszenie. Nawet jeśli zostaniecie wylosowani, zawsze można zrezygnować. Nikt Was nie zmusi do wyjazdu. Pamiętajcie, że wyniki są dopiero w maju 2016, po kilku miesiącach zaczną się spotkania w ambasadzie, dlatego wyjazd do USA może dojść do skutku dopiero w 2017 (stąd nazwa).

Wiele osób, z którymi rozmawiamy na ten temat, mówi, że nie ma szczęścia, dlatego nie chce im się nawet próbować. Znamy przypadki, kiedy ktoś brał udział już kilka razy i nic z tego. Są też takie przypadki (jak nasz), kiedy szczęście dopisuje za pierwszym razem. Dlatego naprawdę warto. Jedyny koszt na początek to wykonanie odpowiedniego zdjęcia. :)

Wszelkie informacje o loterii znajdziecie na stronie polish.poland.usembassy.gov/loteria_wizowa_dv.htlm.

Tym, którzy się zdecydują, życzymy powodzenia!

 

Tagged
Karolina Moscicka
Mieszkam od ponad 5 lat w Sarasocie z moim mężem i 14-letnim synem. Jeśli macie pytania odnośnie życia na Florydzie, zachęcam do kontaktu na kierunekfloryda.com/kontakt. Z chęcią pomogę również przy zakupie/sprzedaży/wynajmie domu/mieszkania/biura. Zapraszam do kontaktu :)

14 komentarze do “Loteria wizowa 2017

  1. Dzień dobry,
    Wylosowaliśmy szansę na uzyskanie zielonej karty. I oczywiście zaczęło się szukanie miejsca gdzie pojedziemy. Patrzymy ciągle na Florydę i dzięki waszej stronce dokładniej na Sarasotę. Mamy z mężem córkę 3 latka i synka 6 lat. Szukamy miejsca idealnego dla nich oczywiście. Chciałabym zadać wam troszkę pytań, a najlepiej jakbyście w przyszłości zrobili wpisy na blogu i szerzej opisali dane tematy.
    1. Czy wiecie jak to jest z przedszkolami na Florydzie?opłaty itd. i gdzie szukać szczegółowych informacji na ten temat?
    2. Jak wygląda szukanie pracy na miejscu? Czy są tam urzędy pracy/agencje pracy? Możecie coś polecić?
    3. Czy korzystacie z zasiłków dla rodzin z dziećmi ,bądź dopłat do posiłków dla syna w szkole? Lub innych? np. domy przeznaczone dla rodzin, które mają niski dochód/trudną sytuację materialną.
    4. Czemu akurat Sarasota?
    5. Czy codziennie stosujecie kremy przeciwsłoneczne? Kremujecie synka przed puszczeniem go do szkoły? Jak to wygląda z tym mocnym słońcem?
    6. Jak to jest u was z robactwem? np. karaluchy, pająki, często je widać?? Jak sobie z tym radzicie? Są jakieś okazy niebezpieczne?
    to jeszcze nie koniec pytań:) dopiero się rozkręcam:)
    Pozdrawiam serdecznie

    1. 1. O przedszkolach mało wiemy, bo się tym nie interesujemy (nasz syn ma 10 lat). :) Wiemy, że są różne możliwości, można się starać o dopłatę itd. Z tego co słyszeliśmy przedszkole kosztuje ok. $800 miesięcznie, ale to też zależy które. Czyli tyle co prywatne w Polsce, biorąc pod uwagę zarobki w USA. W Polsce za prywatne przedszkole płaciliśmy 800 zł, a tutaj zarabia się ok. 4 razy więcej, czyli na to samo wychodzi. ;)

      2. Pracy najlepiej szukać przez Internet. Nie słyszałam nic o urzędach czy agencjach pracy. Raczej wszyscy szukają w Internecie. Polecam stronę http://www.Glassdoor.com

      3. Zasiłków tutaj jest sporo różnych. Wszystko zależy od zarobków i sytuacji każdego. My z czegoś takiego nie korzystamy.

      4. Dlaczego Sarasota? Akurat tutaj mieliśmy znajomą, która nam zareklamowała Sarasotę. Poza tym zawsze chcieliśmy wyjechać w miejsce ciepłe i nad morzem. :) Nie żałujemy, że tutaj przyjechaliśmy, chociaż Sarasota nie jest dla każdego.

      5. Nie, nie codziennie. :) Skóra się przyzwyczaja do słońca. Jak jedziemy na plażę, na dłuższy spacer, na rowery itp., to stosujemy.

      6. Jak tu mieliśmy przylecieć, też pytaliśmy innych o to samo. Baliśmy się robactwa. Jest tego o wiele więcej niż w Polsce, ale bez przesady. :) Walczy się z tym tak samo jak w Polsce. Niebezpieczne okazy? Hmmm… dla mnie najgorsze są mrówki, tzw. fire ants. Jak ugryzą, to potem robią się małe bąble i swędzi strasznie przez kilka dni. A tak to od robactwa gorsze są chyba węże… ;)

      Zachęcam do kontaktu na http://www.KierunekFloryda.com/kontakt

      Pozdrawiam! :)

  2. dzieki za linka, własnie przeczytałem.
    Ogólnie super blog. Napiszcie coś jeszcze o jedzeniu w USA, cenach i jakości.

  3. dziękiza szybką odpowiedź :)
    czytam własnie o ubezpieczeniach zdrowotnych i tanio tam nie macie :(
    I w związku z kosztami mam następujące pytanie: ile potrzeba zarobić miesięcznie żeby 4 osobowa utrzymała się na przyzwoitym poziomie, czyli jedzenie, kredyty na auta i dom plus jakieś przyjemność w stylu kino, restauracja.
    Czytałem gdzieś że mediana dochodów gospodarstwa domowego w USA to 50k USD, czy taka kwota wystarczy?

    1. Wszystko zależy na jakim poziomie się żyje. Ubezpieczenie może kosztować 1000 dolarów miesięcznie, a może 100 dolarów miesięcznie. To też zależy od wielu czynników. Tak samo z mieszkaniem i innymi opłatami. Zachęcam do zapoznania się z artykułem na kierunekfloryda.com/koszty-zycia-na-florydzie, gdzie opisaliśmy swoje koszty.

    1. Wszystko zależy od tego czego się oczekuje w życiu. :) Znamy osoby, które wyemigrowały mając 50 lat i są zadowolone, a znamy takich co wyemigrowali wcześniej i chcą wracać.

  4. ok rozumiem chociaz z drugiej strony urzędnik mógł by sobie pomyslec że jezeli nie dostałem zielonej karty to pewnie chcę nielegalnie zostać na turystycznej

  5. ciekawi mnie jak jest z wizami turystycznymi jeżeli złożę wniosek o zielona kartę i mnie nie wylosują to czy będę miał szanse na turystyczną żeby chociaz pozwiedzać

  6. Nie lubie stwierdzenia czy podejscia, ze jak cie wyslosuja to zawsze mozesz zrezygowac.. Weglug mnie w loterii powinny brac udzial osoby, ktore powaznie mysla o wyjezdzie do USA.

  7. Zdjęcie to też nie jest koszt ponieważ jest udostępniony odpowiedni program do obrobienia zdjęcia zrobionego zwykłym aparatem. Ja robiłem nasze sam w domu i wszystko poszło dobrze:)

    1. Marcin my też robiliśmy zdjęcia sami. :) Ale zajmuje to trochę czasu i nie każdy da radę zrobić odpowiednie zdjęcie.

      Jessika K, to jest bardzo długi okres oczekiwania i są różne sytuacje w życiu. Poza tym jeśli ktoś zrezygnuje to zielona karta przechodzi na kolejną osobę. Zawsze losują więcej osób przewidując taką sytuację. Ci, którzy w losowaniu dostają bardzo wysoki numer, mogą niestety nie otrzymać karty, wszystko zależy od tego, ile osób po drodze zrezygnuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.