Sarenki na Florydzie
Węże, aligatory, żółwie, szopy, oposy, króliczki, wiewiórki… to już widziałam na Florydzie. Ale sarny? Ostatnio zobaczyłam je tutaj po raz pierwszy, dzięki naszym znajomym z Palm Harbor.
WięcejWęże, aligatory, żółwie, szopy, oposy, króliczki, wiewiórki… to już widziałam na Florydzie. Ale sarny? Ostatnio zobaczyłam je tutaj po raz pierwszy, dzięki naszym znajomym z Palm Harbor.
WięcejUwielbiam Jamesa Cordena i jego wieczorny program. Tym razem do swojego samochodowego karaoke zaprosił Michelle Obama. Koniecznie to zobaczcie! :)
WięcejCzęsto skrzynki na listy w USA to dzieła sztuki. Już nie raz tutaj się o tym przekonałam. Jak Wam się podoba ta skrzynka? :)
WięcejKorzystając z tego, że są wakacje, wybrałam się dzisiaj z samego rana na przejażdżkę rowerową z moim synem. Dlatego rano, ponieważ jeszcze rano jest ciepło, a nie upalnie tak jak się robi później. :) [Not a valid template]
WięcejTak jak już większość z Was wie, ostatnio, po dwóch latach naszego pobytu w USA, ja z moim synem odwiedziliśmy Polskę. Wiele osób pyta nas o wrażenia, dlatego postanowiliśmy je jak najlepiej opisać. :)
WięcejW 2010 roku w czasie naszej podróży po Europie zatrzymaliśmy się na trzy doby w Nicei. Od razu się w niej zakochaliśmy. Teraz Promenada w Nicei będzie nam się kojarzyła nie tylko z przepięknym miejscem, po którym spacerowaliśmy 6 lat temu… :( Nie rozumiemy tego co się wydarzyło, jak można coś takiego zrobić… :(((
Więcej14 godzin podróży w jedną stronę z jedną przesiadką. Trochę długo, ale ten czas wynagradzają piękne widoki na europejskie miejscowości, góry… wyspy na Oceanie Atlantyckim, Miami… :)
Więcej„Welcome home”, tak nas przywitał na lotnisku w Miami urzędnik podczas kontroli paszportowej. :) I tak się właśnie czujemy, jak w domu. Chociaż ten miesiąc, spędzony z rodziną i przyjaciółmi też nam przypominał o domu, tym poprzednim, zanim wyjechaliśmy do USA.
Więcej