Żółw w naszym stawie

Fauna Wszystkie

Mieszkamy przy stawie, w którym jak się okazało żyją nie tylko ryby, ale i żółwie. :) O tym, że w pobliżu są żółwie, opowiedziała mi koleżanka, która ostatnio stała w małym korku przy wjeździe na nasze osiedle, ponieważ drogą przechodził żółw. W związku z tym wszyscy się zatrzymali, żeby mu w tym nie przeszkadzać, a wręcz pomóc. :) Zdziwiłam się, ponieważ nigdy wcześniej nie widziałam w pobliżu żadnego żółwia. Po tej opowieści, zaczęłam się przyglądać naszemu stawowi, bo jak się dowiedziałam, żółwie można często spotkać właśnie w pobliskich stawach.

Już na drugi dzień po usłyszeniu opowieści o żółwiu przechodzącym przez ulicę, zauważyłam głowę, wyglądającą z naszego stawu. Zrobiłam zdjęcie i przybliżyłam ją, żeby się jej lepiej przyjrzeć. Okazało się, że to żółw. :) Obserwowałam staw bardzo często, na początku robiąc zdjęcia niestety tylko głowie. Gdy wychodziłam przed taras, żeby zrobić zdjęcie z bliska, żółw szybko uciekał pod wodę.

Raz udało nam się go sfotografować jak wylegiwał się tuż przy fontannie (po środku naszego stawu jest fontanna, która na dzień jest wyłączana, włącza się dopiero po godz. 16:00), jednak gdy wyszłam przed taras, żeby go lepiej sfotografować, jak zwykle od razu się wystraszył i schował pod wodą.

Szukałam w Internecie, jaki to może być gatunek żółwia i prawdopodobnie jest to żółw wonny (nie mylić z wodnym, który przebywa prawie cały czas pod wodą, czasami wystawia głowę na zewnątrz i czasami wygrzewa się na słońcu. Idealnie pasuje do naszego żółwia. :)

Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

 

Tagged
Karolina Moscicka
Mieszkam od ponad 6 lat w Sarasocie z moim mężem i 14-letnim synem. Jeśli macie pytania odnośnie życia na Florydzie, zachęcam do kontaktu na kierunekfloryda.com/kontakt. Z chęcią pomogę również przy zakupie/sprzedaży/wynajmie domu/mieszkania/biura. Zapraszam do kontaktu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.