Strona główna > Pozostałe > Wyspa Cozumel w Meksyku

Wyspa Cozumel w Meksyku

W kategorii:Pozostałe     Autor:   Karolina     Rok:   2018

W poprzednim artykule pisaliśmy o rejsie z Tampy na wyspę Cozumel. Tym razem parę słów o samej wyspie. :)


Cozumel to wyspa leżąca na Morzu Karaibskim na wschód od Półwyspu Jukatan, naprzeciwko miejscowości Playa del Carmen w stanie Quintana Roo. Powierzchnia wyspy wynosi 647.33 km2 (249.94 sq mi), a populacja wyspy ok. 100,000 osób. Ekonomia wyspy oparta jest na turystyce, co widać na każdym kroku.

W dniu, w którym byliśmy na Cozumel, do portu Puerta Maya dopłynęły naraz 4 statki! Każdy miał na pewno ponad 2000 turystów (nasz 2700, a wcale nie był największy). Zastanawiałam się, jak w tym samym czasie ze statku wysiądzie tak dużo osób, ale odbyło to się bardzo sprawnie. Niektórzy się spieszyli, bo mieli już wcześniej wykupione wycieczki, inni (tak jak my) nie mieli za bardzo planów co do wyspy, dlatego na spokojnie, stopniowo opuszczali statek. Mieliśmy duuużo czasu, mogliśmy wyjść na ląd o 8 rano, a z powrotem na statku musieliśmy być dopiero o 5.30 po południu.W porcie ze wszystkich stron docierały do nas informacje o przeróżnych wycieczkach, atrakcjach no i oczywiście produktach, które możemy kupić. Momentami było to męczące. Ciężko było przejść między sklepami czy stranagami nie będąc zaczepianym przez sprzedawców próbujących zaprosić nas do środka sklepu, żebyśmy zobaczyli jakie wspaniałe i tanie produkty mają do sprzedania. :)

IslaCozumelPassportStampTak było nie tylko w samym porcie, ale i w centrum miasta San Miguel de Cozumel, do którego pojechaliśmy taksówką. Ogromna ilość sklepów z pamiątkami, biżuterią i innymi „cudami”, często ręcznie robionymi. :) W centrum miasta widać było kolejny statek, Norwegian Escape, na którego pokładzie mieści się ponad 4000 turystów i ponad 1700 osób obsługi! (możecie go zobaczyć na zdjęciach i filmie).

Także można sobie łatwo policzyć, że tego dnia na wyspę Cozumel przybyło ok. 15,000 osób! Niesamowite jak dużo daje tej wyspie turystyka. Koniecznie obejrzyjcie filmik do końca, zobaczycie na nim, jak wyglądał port Puerta Maya, kiedy z niego odpływaliśmy, totalne pustki!

Samo miasteczko… no cóż, typowe miejsce nastawione na turystów, mnóstwo sklepów, restauracji. Dużą atrakcją są porty z odpływającymi statkami. Oprócz ogromnych promów wycieczkowych, można również popłynąć małym stateczkiem do Playa del Carmen, znanego kurortu znajdującego się na kontynentalnej części Meksyku (myślę, że kiedyś skorzystamy z tej atrakcji). Mnie zachwyciły też widoczne wszędzie stare modele volkswagenów beetle w różnych kolorach. :) Po wyspie organizowane są nawet wycieczki tymi samochodami.

Jak się „zanurzy” trochę bardziej w miasto (lub jadąc taksówką) widać zniszczone budynki, kojarzące się z biedniejszymi dzielnicami. My zbytnio nie oddalaliśmy się od „wyznaczonej” przez nas trasy. ;) Zarówno w porcie jak i w centrum miasta skorzystaliśmy z punktów informacyjnych, w których dokładnie wyjaśniono nam, gdzie możemy iść, a dokładniej, gdzie jest najbezpieczniej. ;) W porcie skorzystaliśmy również z możliwości otrzymania pieczątki do paszportu. ;)

Pospacerowaliśmy w ścisłym centrum, byliśmy w parku Benito Juarez’a, gdzie spotkaliśmy iguany (o których pisaliśmy wcześniej), przeszliśmy się promenadą przy morzu no i oczywiście spędziliśmy trochę czasu na zakupach pamiątek. ;)

Ponieważ byliśmy pierwszy raz na Cozumel i wiemy, że jeszcze tam wrócimy (dużo rejsów przy okazji zatrzymuje się na tej wyspie), postanowiliśmy nie wykupować żadnych wycieczek. Następnym razem chcemy zwiedzić piramidy Majów (może przy okazji rejsu do Havany… zobaczymy). ;)

Zachęcamy Was do obejrzenia naszego filmiku, galerii zdjęć i do poczytania naszych poprzednich artykułów, o samym rejsie i o spotkanych na Cozumel iguanach. :)





Tagi: , ,

Dodaj komentarz