Strona główna > Edukacja > Nowy rok szkolny – to już 7 klasa!

Nowy rok szkolny – to już 7 klasa!

W kategorii:Edukacja     Autor:   Karolina     Rok:   2017

U nas wczoraj zaczął się nowy rok szkolny. Nasz syn poszedł do 7 klasy! Niesamowite jak ten czas leci…

Pierwszy dzień szkoły to przeżycie nie tylko dla dziecka, ale i dla rodziców. Dzieci się cieszą, bo mają nowe zeszyty, postanawiają sobie, że od tej klasy będą się pilnie uczyć, porządnie wszystko prowadzić itp. itd. Pamiętam jak sama to przeżywałam. :D

Rodzice z jednej strony przeżywają, że ich dziecko jest już takie duże, a z drugiej się cieszą, że w końcu dziecko pójdzie do szkoły i będą mieli „spokój”. :D Tak jak ta para poniżej. :D

Nasz syn wczoraj wrócił ze szkoły bardzo zadowolony. Stwierdził, że ma fajnych nauczycieli, super wychowawcę, jedyne co go zmartwiło to to, że prawie nikt z jego ulubionych kolegów z zeszłego roku nie będzie miał z nim lekcji. Ale spędza z nimi przerwę na lunch, no i zawsze pozna nowe osoby. :)

Oczywiście stwierdził, że od tego roku będzie porządnie prowadził agendę, wszystko dokładnie zapisywał i da z siebie więcej niż w zeszłym roku. :)

No a ja dzięki temu, że mój syn w końcu poszedł do szkoły, mogę się bardziej skupić na blogu, także niedługo więcej nowych ciekawych artykułów. :)

 





Tagi: , , ,

Odpowiedzi 4 - “Nowy rok szkolny – to już 7 klasa!”

  1. Bo

    Dzień dobry.
    Chciałabym zapytać jak wygląda sprawa lektur w szkole podstawowej w USA. Czy dzieci mają obowiązek czytać narzucone lektury? Jeśli tak, to jak często i czy są rozliczane z tego?
    Pozdrawiam.

  2. Karolina

    W podstawówce nasz syn nie miał lektur, ale zachęcano dzieci do czytania książek, tutaj trochę o tym napisałam Oprócz tego czytali różne książki na lekcjach.

    W middle school jest różnie, czasami czytają książki w klasie, mieli też jako zadanie wakacyjne przeczytać książkę i odpowiedzieć na pytania z nią związane.

  3. Bo

    Dziękuję za odpowiedź. Czytałam wszystkie posty na blogu, ale już jakiś czas temu i na ten aspekt akurat nie zwróciłam uwagi. Czyli tak jak się spodziewałam, podejście zgoła inne niż w Polsce…

  4. Karolina

    Tak, zupełnie inne. ;)

Dodaj komentarz